Hej!!! Co dziś robiliście? U mnie była Aga. Przyjechała na rowerze. Niestety spotkała swojego brata z kolegą i oni już wiedzą gdzie mieszkam, a ja tak się cieszyłam że Maciuś nie wie gdzie mieszkam. No niestety już wie. Mam nadzieję że nie będzie mnie nawiedzał. Dobra koniec o nim. Więc rano pomagałam mamie w ogrodzie. Aga zadzwoniła do mnie ok.15.00 i zapytała się czy może przyjechać. No oczywiście się zgodziłam. Gdy dojeżdżała
spotkała Maćka, który właśnie przejeżdżał koło mojego domu i zobaczył że Aga się przy nim zatrzymała. Więc kiedy wyszłam żeby ją przywitać, on mnie zauważył. Na szczęście odrazu odjechał gdy zorientował się że mnie to nie rusza. Z Agnieszką poszłyśmy do góry do mojego pokoju. Pogadałyśmy trochę, bo przecież nie widziałyśmy się aż 3 dni. Później poszłyśmy na dwór i przez dłuższy czas grałyśmy w tenisa. Następnie biegałyśmy boso po ogródku i robiłyśmy deszczyk wężem ogrodowym. Po tym znów grałyśmy w tenisa, gdy nam piłka wyleciała przez płot, pobiegłyśmy jej szukać. Kiedy ją znalazłyśmy, poszłyśmy do "fortu" mojej siostry zrobionego z góry piasku. Raz mówi że robiła go 2 miesiące, a raz że 20/30min, ale mniejsza z tym. Potem lałyśmy się wodą i przeskakiwałyśmy przez strumień wody. Kiedy podłączałyśmy końcówkę do podlewania trawnika, oblało mnie to i musiałam się iść przebrać. Przebrałam tylko spodnie,a bluzkę zostawiłam, bo była lekko mokra. No więc gdy byłam już gotowa i wyszłam na dwór poganiałyśmy się trochę, ale nie długo, ponieważ było mi przez moją mokrą bluzkę zimno. Weszłyśmy do domu i nie wiedziałyśmy co począć. Wypiłyśmy cały sok, połowę pepsi, zjadłyśmy większość delicji i usiadłyśmy przed TV. Najpierw oglądnęłyśmy "iCarly", później kawałek "Nie przyjaciół", następnie "Moja niania jest wampirem" i gdy zaczęłyśmy ponownie oglądać "Nie przyjaciół" Aga dostała SMSa że ma wracać do domu. Wyszła po 19.30 , a ja usiadłam do kompa. Trochę szperałam aż przyjechali rodzice i poprosili mnie o pomoc. Gdy skończyłam, usiadłam aby wam to wszystko opisać i właśnie to robię, więc to wszystko. Mam nadzieję że świetnie się bawiliście.
Całuski!!! ;***
Mary
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz