W Egipcie było świetnie. Pojechałam do
Jerozolimy, pływałam w Morzu Martwym, byłam na "Synaj pod gwiazdmi" razem z naszym biurem podróży (szczerze mówiąc mało co było zgodne z opisem), płynełam jachtem na wyspe Tiran (dokładnie to pływaliśmy blisko tej wyspy), gdzie snorkowałam (pływałam po powierzchnii) i nurkowłam z butlą tlenową, a także byłam na pokazie delifinów oraz pływałam razem z nimi.
W hotelu był super aqua park. Spędzałam tam całe dnie z wyjątkiem poranków (bo był zamknięty i chodziłam na inny basen), dnie kiedy chodziliśmy nad morze (a dokładniej jechaliśmy małym busikiem, choć zdarzało się że szliśmy, bo wcale to nie jest daleko) i oczywiście gdy jeździliśmy na wycieczki. Oprócz tego w hotelu był darmowy internet, ale niestety strasznie słabo działał. Po wejściu 10 osób (a nawet mniejszej ilości) trudno było się połączyć, a co dopiero wejść na internet. Dlatego też nie pisałam na blogu.
Wkrótce powstawiam zdjęcia!!!
Pozdrawiam!!!
Mary
PS. Słyszałyście o nowej maskarze Eye Brightening Tonal Black Volumising od Max Factor, która podkreśla kolor oczu? Ja zastanawiam się nad kupnem. Gdzieś przeczytałam że ta maskara łączy czarny pigment oraz mikrocząsteczki dobrane do koloru tęczówki, które rozpraszają i odbijają światło. Jestem ciekawa efektu tej maskary. Może ktoś coś wie? Proszę o odpowiedzi w komentarzach.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz