rodzice obudzili mnie wcześniej i powiedzieli że mam się zbierać, bo jedziemy do kina na 11.00, więc nie mogłam nic napisać, ponieważ się szykowałam. Gdy wróciłam też nic napisać nie mogłam, bo do kina jechała z nami moja kuzynka i potem przyjechaliśmy razem do mojego domu, a ja musiałam się nią opiekować. Dalej nic ciekawego nie robiliśmy, oprócz tego że na obiad mieliśmy pizze, którą sami robiliśmy (może kiedyś wstawie wam przepis na ciasto).
Do kina pojechaliśmy na "Epokę lodowcową 4". Choć nie jestem fanem tej serii bajek, ta część podobała mi się. A wy lubicie "Epokę lodowcową"? A byliście na ostatniej części? Jeżeli tak, to podobała wam się?
Pozdrowienia!!!
Mary
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz